Pyrkocząca i hałaśliwa syrena to pierwszy powojenny stuprocentowy polski samochód. Teraz, 10 miesięcy po tym, jak warszawska Fabryka Samochodów Osobowych oraz projektant z Kanady Arkadiusz Kaminski, prezes AK Motor International Corporation, zawarli umowę regulującą przyszłość marki Syrena, światło dzienne ujrzał projekt prototypu nowej Syreny Meluzyny L.
Kaminski chce ulokować produkcję auta w Polsce. – AK Syrena musi się stać globalną marką o polskich korzeniach – przekonuje reportera Dziennik.pl. Biznesmen był w polskim konsulacie w Kanadzie i rozmawiał m.in. o możliwej lokalizacji siedziby firmy w Polsce. Wstępny plan jest taki, by korzystać z dostępnych podzespołów i składać je nad Wisłą, a sieć sprzedaży oprzeć o działających w naszym kraju dilerów. Nowa syrena ma być autem przystępnym cenowo.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.