Ekipy ratunkowe wznowiły prace poszukiwawcze na terenie zawalonego supermarketu Maksim w stolicy Łotwy - Rydze. Przerwano je wczoraj wieczorem, z obawy przed możliwością runięcia kolejnych ścian.
Do tej pory pod gruzami znaleziono 54 ciała ofiar. Ponad 20 rannych znajduje się w szpitalach. Istnieją obawy, że na miejscu katastrofy mogą znajdować się jeszcze kolejne ciała.
Władze miasta zapowiedziały, że biorą na siebie wszelkie koszty związane z pochówkami ofiar. Rada Miasta zdecydowała o przyznaniu rodzinom tragicznie zmarłych po około 20 tysięcy dolarów. Ci, którzy zostali ranni otrzymają po 10 tysięcy.
Do tragedii doszło w czwartek wieczorem. Najpierw runęła jedna ze ścian i dach centrum handlowego. Potem, gdy na teren gruzowiska weszli ratownicy, zawaliła się jeszcze jedna ze ścian.
Dziś drugi z trzech dni żałoby narodowej na Łotwie. Także w dwóch pozostałych republikach nadbałtyckich ogłoszono żałobę. Na Litwie i w Estonii na znak solidarności z Łotyszami flagi narodowe na budynkach instytucji państwowych opuszczono do połowy masztu.
Jest to największa katastrofa, do jakiej doszło na Łotwie od czasu odzyskania przez nią niepodległości w 1991 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu