Rekonstrukcja rządu: Premier zapomniał o ministrze zdrowia?

Donald Tusk oraz: Bartosz Arłukowicz, Krystyna Szumilas, Jacek Cichocki i Barbara Kudrycka
Donald Tusk oraz: Bartosz Arłukowicz, Krystyna Szumilas, Jacek Cichocki i Barbara KudryckaNewspix / KRZYSZTOF BURSKI
21 listopada 2013

Coraz dłuższe kolejki do specjalistów, nieefektywne wydawanie pieniędzy na leczenie, zaniedbanie profilaktyki i promocji zdrowego stylu życia. Taka diagnoza wyłania się z raportu "Zdrowie priorytetem politycznym państwa".

Były minister zdrowia Marek Balicki uważa, że konieczne są zmiany i jest rozczarowany, że premier nie odwołał obecnego szefa resortu Bartosza Arłukowicza. Jego zdaniem minister, który był najgorzej oceniany przez opinię publiczną pozostał na swoim stanowisku. Według Marka Balickiego oznacza to, że zdrowie do końca tej kadencji nie jest tematem, którym zajmie się rząd.

Profesor Tomasz Siemiątkowski ekspert Instytutu Ochrony Zdrowia uważa, że minister Arłukowicz nie realizuje swoich zapowiedzi. Wprowadzał w życie ustawę refundacyjną, która okazała się katastrofą - dodaje Siemiątkowski.

Wiceminister zdrowia Sławomir Neumann wyjaśnił, że w resorcie trwają prace nad ustawą o zdrowiu publicznym oraz dodatkowymi ubezpieczeniami zdrowotnymi. Projekty zostaną przedstawione na początku przyszłego roku. Podkreślił, że w ochronie zdrowia nie potrzeba rewolucji, ale zmian ewolucyjnych, które trwają, ale są bezpieczne dla pacjenta i systemu.
Raport "Zdrowie Priorytetem Politycznym Państwa - analiza i rekomendacje" został przygotowany przez Instytut Ochrony Zdrowia we współpracy z ekspertami i politykami. Ma zostać przesłany między innymi do resortu zdrowia oraz parlamentu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.