Sprawiedliwość Kalego, Hammurabiego, Janosika czy starej Pawlakowej. W zależności od sytuacji stosujemy – bo tak jest nam wygodnie – elementy każdej wersji pojmowania tego, co słuszne.
Raz na tydzień wieczorne czytanie dwójce moich urwisów wieńczy nieśmiertelny „Paweł i Gaweł” Aleksandra Fredry. Nawet kiedy dzieciaki nie recytowały jeszcze z pamięci całego wiersza, od najmłodszych lat dopowiadały zakończenie: „Z tej to powiastki morał w tym sposobie, jak ty komu, tak on tobie”. Długi czas naiwnie myślałem, że wierszyk nauczy dzieci, że nie warto „czynić drugiemu, co tobie niemiłe”, dopóki nie uświadomiłem sobie, że przecież zachęca do zemsty. Bo to inna forma powiedzenia „Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie” i sprawiedliwe jest „odpłacenie pięknym za nadobne”.
– Pojmujemy odwet jako rzecz zupełnie naturalną, dlatego przysłowia tego rodzaju nigdy się nie zdezaktualizują. Choć można je rozumieć dwojako: nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe, nie tylko dlatego, że jest to złe, ale i dlatego, że możesz się spotkać z usprawiedliwioną negatywną reakcją – mówi językoznawca prof. Jerzy Bralczyk.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.