Interwencja w Syrii utrudni oswobodzenie naszego fotoreportera. Będą kłopoty z dotarciem do osób, które decydują o jego losie. Dwa tygodnie temu udało się zbiec Matthew Schrierowi, który opowiedział, jak traktowali go porywacze
Nasza dyplomacja i wszystkie służby państwowe czynią w sprawie porwanego Polaka w Syrii wszystko, co mogą. Te wysiłki mają najwyższy priorytet – napisało w odpowiedzi na nasze pytania biuro prasowe MSZ. – Działa międzyresortowy zespół ds. uprowadzeń obywateli polskich za granicą, którego prace koordynuje MSZ. Jesteśmy w kontakcie z sojusznikami. Rodzina jest informowana o naszych działaniach. Sytuacja jest jednak bardzo trudna. To niezwykle skomplikowany region, ze zmieniającymi się liniami frontów i stref wpływów. Dla dobra Polaka nie będziemy podawać ściślejszych wiadomości – dodaje resort dyplomacji.
Jak naprawdę wygląda sytuacja Marcina Sudera, okaże się zapewne dopiero wtedy, gdy cała sprawa się zakończy. – To, że został porwany na terenie kontrolowanym przez rebeliantów, jest korzystne o tyle, że potencjalne bombardowania wojska Asada przez kraje Zachodu nie powinny mieć większego wpływu na jego sytuację – ocenia David Butter z brytyjskiego ośrodka analitycznego Chatham House.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.