Duże emocje wywołuje rekonstrukcja eksterminacji Polaków na Wołyniu. Zaplanowano ją na dzisiejszy wieczór w Radymnie na Podkarpaciu.
Słowa krytyki płyną z różnych środowisk. Na forach internetowych stawiane są pytania czy zasadnym byłoby analogiczne odtwarzanie na przykład - mordowania Żydów w obozach koncentracyjnych? Inicjator inscenizacji - prezes Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych Mirosław Majkowski - odpiera oskarżenia. Jego zdaniem, protestujący "stają jako adwokaci tych bandytów". Zapewnia, że rekonstrukcja nie jest przeciw komukolwiek. Organizatorom zależało jedynie na uczczeniu ofiar - dodaje.
Przeciw rekonstrukcji protestuje między innymi Związek Ukraińców w Polsce. W oświadczeniu jakie nadesłano do Polskiego Radia Rzeszów czytamy między innymi, że to bulwersujące rozbudzanie negatywnych emocji w społeczeństwie polskim oraz nadużywanie tragedii Polaków i Ukraińców, a także przedstawicieli innych narodów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu