Grupa Frankfurcka, Bilderberg i inni, czyli kto dziś rządzi Europą

Sekretna Organizacja
Sekretna OrganizacjaShutterStock
16 lipca 2013

Choć w Unii Europejskiej najważniejsze decyzje powinny być podejmowane w formie konsensusu, spora część władzy znajduje się w rękach nieformalnych grup wpływów. To one wymuszają na politykach konkretne działania.

Przykładem jest Bilderberg. Węgierski dziennik „Magyar Nemzet” doniósł niedawno, że na ostatnim, czerwcowym spotkaniu grupa skupiająca osobistości ze świata polityki, biznesu, nauki i mediów miała sformułować poważne zarzuty co do jakości węgierskiej demokracji i w tym kontekście wątpić w uczciwość przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. Artykuł wywołał w Budapeszcie prawdziwą burzę. W ostrym tonie komentowali go węgierscy politycy, a do tłumaczeń zmuszono nawet komisarz ds. sprawiedliwości Viviane Reding, która według dziennika miała obiecać członkom grupy, że zrobi wszystko, aby podważyć wyniki przyszłorocznych wyborów.

O tym, że nieformalne ośrodki są naprawdę wpływowe, przekonuje przykład Grupy Frankfurckiej. Zawiązała się pod koniec 2011 r. podczas pożegnania szefa Europejskiego Banku Centralnego Jean-Claude’a Tricheta w gmachu Starej Opery we Frankfurcie. Składała się z 8 osób: Christine Lagarde, Angeli Merkel, Nicolasa Sarkozy’ego, Maria Draghiego, Jose Barroso, Jean-Claude’a Junckera, Hermana van Rompuya i Olliego Rehna, czyli prezes Międzynarodowego Funduszu Walutowego, kanclerz Niemiec, prezydenta Francji, prezesa Europejskiego Banku Centralnego, szefa Eurogrupy, szefa Rady Europejskiej oraz komisarza ds. ekonomicznych i monetarnych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.