To fałszywe alarmy, nie ma zagrożenia dla życia i zdrowia - zapewnił szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz. W całej Polsce pojawiło się 21 alarmów bombowych w instytucjach użyteczności publicznej - między innymi w szpitalach, sądach i prokuraturach. Wiele osób zostało ewakuowanych.

Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz powołał zespół, którego zadaniem będzie ustalenie sprawców całego zamieszania. W jego skład wejdą wszystkie służby nadzorowane przez ministra. Szef resortu dodał, że ustalenie sprawców "nieprawdopodobnej hucpy" to priorytet dla policji i ABW.

Minister poinformował, że autorom grozi do 8 lat więzienia i wyraził nadzieję, że właśnie taka kara spotka sprawców.