Miller: Nie ma sensu odwoływać prezydenta Warszawy na rok przed wyborami

Leszek Miller
Leszek MillerNewspix / KRZYSZTOF BURSKI
14 czerwca 2013

Nie ma sensu odwoływać prezydenta Warszawy na rok przed wyborami. To opinia Leszka Millera, który przekonuje że będzie to jedynie strata pieniędzy.

SLD nie włączy się w akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w tej sprawie. Wcześniej w inicjatywę Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej zaangażowały się Ruch Palikota i PiS. Sojusz nie chce. "Szkoda nam 5 milionów" - mówi Leszek Miller.

I - jak przekonuje - skutek odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz będzie taki, że na jej miejsce przyjdzie inny członek PO - tym razem jako komisarz Warszawy. Jeśli jednak do referendum dojdzie, Leszek Miller weźmie w nim udział i będzie głosował za odwołaniem prezydent stolicy.

Warszawska Wspólnota Samorządowa twierdzi, że zebrała około 110 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydent stolicy. Aby złożyć wniosek, potrzeba ponad 135 tysięcy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.