Rzekome zatrzymanie przez Rosjan polskiego szpiega na terenie separatystycznego Naddniestrza wciąga Polskę w wewnętrzny konflikt w Mołdawii. Moskwa umiejętnie pogłębia chaos w byłej sowieckiej republice, zamierzając udaremnić planowane na ten rok zawarcie umowy o stowarzyszeniu i wolnym handlu Kiszyniowa z UE (DCFTA). Polski MSZ jest promotorem podpisania tego porozumienia.
Według nieoficjalnych informacji DGP do zatrzymania faktycznie doszło. Było krótkie, do wyjaśnienia. Oprócz Polaka zatrzymano osobę z amerykańskim paszportem (nie chodzi o Brytyjczyka, jak twierdzą Rosjanie). Te osoby pojawiły się w miejscu związanym z instalacją obronną. MSZ oficjalnie dementuje informacje, by miał miejsce jakikolwiek incydent. Podobne stanowisko zajęło OBWE.
– W poniedziałek w rejonie miejscowości Cobasna, gdzie znajdują się nasze magazyny z amunicją, zatrzymano dwóch oficerów z Wielkiej Brytanii i Polski, którzy prowadzili działalność wywiadowczą pod przykrywką OBWE – oświadczył gen. płk Walerij Jewniewicz, doradca rosyjskiego ministra obrony. – Dobrze ich znamy: w 2008 r. uciekli z terytorium Gruzji do Osetii Płd., by zbierać informacje wojskowe – dodał.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.