Polskie budownictwo stoi przed jedną z największych od lat zmian przepisów technicznych. Nowe regulacje mają objąć nie tylko sposób projektowania bloków i domów, lecz także zagospodarowanie działek, minimalny udział zieleni, dostępność mieszkań dla osób z niepełnosprawnościami, windy, akustykę, ochronę przeciwpożarową, fotowoltaikę, magazyny energii oraz infrastrukturę dla samochodów elektrycznych. Część nowych wymagań może zwiększyć koszty inwestycji albo ograniczyć powierzchnię działki możliwą do wykorzystania pod zabudowę. Jednocześnie przepisy mają podnieść standard nowych budynków. Kluczową datą pozostaje 20 września 2026 r., choć na 8 września samo nowe rozporządzenie wciąż nie zostało ogłoszone w Dzienniku Ustaw.
Zmiana ma szczególne znaczenie, ponieważ zastępowane są regulacje, których zasadniczy trzon obowiązuje od ponad dwóch dekad. Chodzi o rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. dotyczące warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. To właśnie ten akt określa dziś m.in. odległości między budynkami i granicami działek, wymagania dotyczące mieszkań, schodów, wind, parkingów, nasłonecznienia, izolacyjności cieplnej czy bezpieczeństwa pożarowego.
Nowe rozporządzenie przygotowywane przez administrację rządową ma tę konstrukcję gruntownie przebudować i dostosować do obecnych technologii oraz nowych wymagań Prawa budowlanego i prawa Unii Europejskiej. Onet opisuje zmianę przede wszystkim z perspektywy kupujących mieszkania, właścicieli działek oraz deweloperów. Dokumenty legislacyjne pokazują jednak, że zakres reformy jest znacznie szerszy.
20 września 2026 r. jako graniczna data dla nowych warunków technicznych
Data 20 września nie pojawiła się przypadkowo. Dotychczasowe regulacje techniczno-budowlane zostały czasowo utrzymane w mocy po zmianach systemu prawnego wynikających m.in. z ustawy z 19 lipca 2019 r. o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami. Obecna konstrukcja prawna powoduje, że dotychczasowe rozporządzenie może obowiązywać na dotychczasowej podstawie do 19 września 2026 r.
Ministerstwo Rozwoju i Technologii rozpoczęło konsultacje nowego rozporządzenia w czerwcu 2025 r. Resort wyjaśniał wówczas, że celem jest aktualizacja, uproszczenie i doprecyzowanie przepisów oraz dostosowanie ich do nowych technologii budowlanych. Nowe regulacje mają być stosowane przy projektowaniu, budowie, przebudowie oraz zmianie sposobu użytkowania budynku lub jego części.
Projekt przeszedł wielomiesięczne konsultacje publiczne i uzgodnienia międzyresortowe. Zgłaszane były do niego tysiące uwag. Dokument zmieniał również numer w wykazie prac legislacyjnych – pierwotnie funkcjonował jako projekt nr 68, później jako projekt nr 29. W związku ze zmianami organizacyjnymi w administracji prace nad nim prowadzone są obecnie w resorcie kierowanym przez ministra finansów i gospodarki.
Na 8 września 2026 r. zasadniczy problem pozostaje jednak niezmieniony: nowe rozporządzenie nie zostało jeszcze ogłoszone w Dzienniku Ustaw. Oznacza to, że szczegółowe wymagania opisane poniżej nadal należy traktować jako rozwiązania projektowane, nawet jeżeli prace nad nimi są bardzo zaawansowane.
18 miesięcy wyboru między dotychczasowymi i nowymi przepisami
Znacznie pewniejsza jest sytuacja dotycząca przepisów przejściowych. Prezydent podpisał ustawę z 31 lipca 2026 r. o zmianie ustawy o samorządach zawodowych architektów oraz inżynierów budownictwa oraz ustawy – Prawo budowlane. Ustawa została ogłoszona 1 września 2026 r. w Dzienniku Ustaw pod poz. 1161.
Najważniejsza z punktu widzenia inwestorów zmiana polega na dodaniu do Prawa budowlanego przepisów epizodycznych – art. 102a–102c. Pozwalają one przez 18 miesięcy, licząc od 20 września 2026 r., stosować w określonych przypadkach dotychczasowe przepisy techniczno-budowlane.
Nie jest to więc zwykłe przesunięcie wejścia nowych przepisów o półtora roku. Konstrukcja jest bardziej elastyczna. Inwestor będzie mógł – po spełnieniu ustawowych warunków – zdecydować, czy dana dokumentacja zostanie przygotowana według nowych zasad, czy według regulacji obowiązujących do 19 września 2026 r.
Wybór dotychczasowych zasad będzie wymagał odpowiedniego oświadczenia inwestora. Ma ono znaczenie m.in. przy sporządzaniu projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego. Przyjęty wariant będzie następnie wpływał również na pozostałe elementy dokumentacji oraz postępowania administracyjne dotyczące całego zamierzenia budowlanego.
Rozwiązanie wprowadzono właśnie dlatego, że przygotowania dużej inwestycji nie można zatrzymać i rozpocząć od nowa w ciągu kilku dni.
Patryk Kozierkiewicz, radca prawny Polskiego Związku Firm Deweloperskich w rozmowie z Onetem, zwraca uwagę, że konieczność dostosowania zaawansowanego projektu do całkowicie nowych wymagań mogłaby oznaczać ponowne wykonanie części dokumentacji, dodatkowe analizy oraz opóźnienia. Okres przejściowy ogranicza to ryzyko.
Problem z bardzo późnym zakończeniem prac nad rozporządzeniem sygnalizowało również środowisko projektantów. Polska Izba Inżynierów Budownictwa i Izba Architektów RP apelowały o zapewnienie ciągłości przepisów, podkreślając, że warunki techniczne są jednym z podstawowych aktów regulujących proces inwestycyjno-budowlany. Bez jasnych zasad – wskazywali przedstawiciele obu samorządów – prawidłowe przygotowywanie nowych projektów po 20 września byłoby w praktyce niezwykle trudne.
Minimum 6 proc. mieszkań dostępnych dla osób z niepełnosprawnościami
Jedną z najbardziej odczuwalnych zmian dla rynku mieszkaniowego ma być obowiązek projektowania określonej części mieszkań w sposób dostępny dla osób z niepełnosprawnościami.
Projekt zakłada, że w budynku wielorodzinnym mającym więcej niż cztery lokale co najmniej 6 proc. mieszkań będzie musiało spełniać dodatkowe wymagania dostępności. Liczba takich lokali nie będzie mogła być mniejsza niż jeden.
Już wcześniej wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros potwierdzał w „Dzienniku Gazecie Prawnej”, że resort przewiduje właśnie wskaźnik 6 proc.
Nie chodzi przy tym wyłącznie o możliwość dostania się do budynku na wózku. Projekt określa również parametry poszczególnych mieszkań. W pomieszczeniach, kuchni oraz łazience ma zostać zapewniona przestrzeń manewrowa o wymiarach 1,5 na 1,5 m. Ograniczone mają zostać progi, odpowiednio zaprojektowane mają być drzwi, urządzenia sanitarne, włączniki oraz inne elementy wyposażenia.
Ministerstwo podkreśla, że rozwiązania mają służyć nie tylko osobom z trwałą niepełnosprawnością. Z dostępniejszych budynków korzystać będą również seniorzy, osoby czasowo mające problemy z poruszaniem się oraz rodzice z małymi dziećmi.
Więcej budynków z obowiązkową windą
Z dostępnością bezpośrednio związana jest kolejna zmiana – rozszerzenie obowiązku instalowania wind.
Według projektu nowe budynki użyteczności publicznej oraz nowe budynki zamieszkania zbiorowego mają być wyposażane w dźwig osobowy albo osobowo-towarowy już wtedy, gdy mają co najmniej dwie kondygnacje.
W przypadku nowych budynków wielorodzinnych obowiązek ma dotyczyć obiektów mających trzy lub więcej kondygnacji.
To istotna zmiana szczególnie dla niższej zabudowy. Obowiązek instalacji windy zwiększa koszt budowy, później natomiast także koszty eksploatacji i utrzymania części wspólnych.
Autorzy projektu sami dostrzegali ten problem. W dokumentacji legislacyjnej wskazywano, że część rozwiązań zwiększających dostępność może podnieść koszty inwestycji i w dalszej perspektywie wpłynąć również na wydatki wspólnot oraz spółdzielni mieszkaniowych. Z drugiej strony dotychczasowy model pozostawiał część mieszkańców starszych budynków praktycznie bez możliwości samodzielnego opuszczania wyższych kondygnacji.
Co najmniej 30 proc. zieleni na części działek
Kolejnym istotnym elementem projektu jest zwiększenie wymagań dotyczących powierzchni biologicznie czynnej.
Obecne rozporządzenie nakazuje w przypadku działek przeznaczonych m.in. pod budynki wielorodzinne urządzić jako teren biologicznie czynny co najmniej 25 proc. powierzchni działki, chyba że inny udział został określony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
Projektowane przepisy podnoszą ten podstawowy próg do 30 proc., przy zachowaniu znaczenia miejscowego planu albo decyzji o warunkach zabudowy.
Ta różnica – pięć punktów procentowych – może wyglądać niepozornie, ale w przypadku drogich gruntów w centrach dużych miast ma realną wartość ekonomiczną. Na działce o powierzchni 10 tys. mkw. pięć dodatkowych punktów procentowych oznacza 500 mkw. powierzchni, której nie można swobodnie przeznaczyć pod budynek, utwardzony plac czy część infrastruktury.
Nie oznacza to, że każda działka automatycznie straci na wartości. W wielu miejscach miejscowe plany już dziś przewidują bardziej rygorystyczne wskaźniki. Reforma planowania przestrzennego dodatkowo wzmacnia znaczenie powierzchni biologicznie czynnej. W rozporządzeniu dotyczącym planów ogólnych dla stref mieszkaniowych wielorodzinnych i jednorodzinnych jako typowy minimalny udział przyjęto 30 proc.
Dla inwestora oznacza to konieczność analizowania nowego rozporządzenia razem z miejscowym planem, planem ogólnym albo decyzją o warunkach zabudowy. Sama znajomość powierzchni działki przestaje wystarczać do oceny jej potencjału.
Działki mogą pozwolić na mniejszą zabudowę
Właśnie dlatego nowe warunki techniczne mogą pośrednio wpływać również na ceny gruntów.
Jeżeli zwiększa się udział zieleni, zmieniają odległości między budynkami i granicami działek, pojawiają się dodatkowe wymagania dotyczące miejsc dla rowerów, placów zabaw, dróg pożarowych czy infrastruktury energetycznej, na tej samej nieruchomości może zmieścić się mniej powierzchni użytkowej.
Dla dewelopera kluczowy jest nie tylko koszt jednego metra kwadratowego gruntu, lecz przede wszystkim to, ile metrów powierzchni mieszkalnej albo użytkowej można na nim legalnie zbudować.
To właśnie dlatego nowe warunki techniczne mogą zmienić atrakcyjność części działek nawet wtedy, gdy ich formalne przeznaczenie w planie miejscowym pozostanie bez zmian.
Nowe zasady odległości od granic działek i między budynkami
Projekt ma uporządkować również jeden z najbardziej konfliktowych obszarów prawa budowlanego – zasady sytuowania budynków.
Obecne przepisy szczegółowo określają m.in. minimalną odległość ściany z oknami lub drzwiami od granicy działki oraz możliwość sytuowania budynku bliżej granicy albo bezpośrednio przy niej.
Nowy akt zawiera doprecyzowania sposobu wykonywania pomiarów i ustalania odległości. W dokumentacji mają znaleźć się także załączniki graficzne pokazujące, jak stosować część regulacji w praktyce.
Ma to znaczenie również procesowe. Spory o prawidłową odległość budynku od granicy działki należą do częstych źródeł konfliktów między inwestorami i właścicielami nieruchomości sąsiednich.
Koniec z częścią „mikrolokali” sprzedawanych jako mieszkania
Zmiany obejmują też minimalną powierzchnię lokali użytkowych.
Obecne przepisy przewidują zasadę 25 mkw., ale zawierają wyjątki umożliwiające funkcjonowanie mniejszych lokali w określonych obiektach. Rynek wykorzystywał tę konstrukcję m.in. przy inwestycjach, w których niewielkie lokale formalnie pozostawały lokalami użytkowymi, choć były reklamowane i wykorzystywane w sposób zbliżony do mieszkań.
Patryk Kozierkiewicz w rozmowie z Onetem wskazuje, że nowe przepisy mają ograniczyć możliwość obchodzenia wymagań obowiązujących wobec mieszkań. To istotne również z punktu widzenia konkurencji. Deweloper budujący klasyczne mieszkania musi spełniać pełne wymagania dla zabudowy mieszkaniowej, podczas gdy część projektów aparthotelowych korzystała z innej kwalifikacji lokali.
Projekt budzi jednak zastrzeżenia branży hotelowej, ponieważ zbyt szeroka interpretacja limitu 25 mkw. mogłaby uderzyć w zwykłe hotele, w których pokoje o mniejszej powierzchni są standardem.
Resort wskazywał jednak, że należy odróżnić lokal użytkowy od pomieszczenia mieszkalnego w budynku zamieszkania zbiorowego. Oznacza to, że sam pokój hotelowy nie powinien być automatycznie traktowany jak lokal użytkowy podlegający minimalnemu progowi 25 mkw.
Wyższe wymagania akustyczne dla szeregowców i bliźniaków
Projektowane warunki techniczne wzmacniają również ochronę przed hałasem.
Zmiany dotyczą nie tylko budynków wielorodzinnych. Bardziej rygorystyczne wymagania mają objąć również część zabudowy jednorodzinnej – przede wszystkim domy bliźniacze, szeregowe oraz budynki jednorodzinne zawierające dwa odrębne lokale.
Dotychczas nabywca domu w szeregowcu mógł w praktyce zetknąć się ze znacznie gorszą izolacyjnością akustyczną między sąsiednimi segmentami niż mieszkaniec nowego bloku. Projekt ma zmniejszyć tę różnicę.
Dla inwestora oznacza to konieczność stosowania odpowiednich przegród, materiałów i rozwiązań konstrukcyjnych. Dla mieszkańców – ograniczenie przenikania dźwięków z sąsiedniego segmentu.
Fotowoltaika i energia słoneczna jako element nowych budynków
Duża część zmian wynika bezpośrednio z prawa unijnego, a dokładnie z dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2024/1275 w sprawie charakterystyki energetycznej budynków.
Dyrektywa wprowadza stopniowe przechodzenie w kierunku budynków bezemisyjnych. Od 1 stycznia 2028 r. standard taki ma dotyczyć nowych budynków będących własnością instytucji publicznych, a od 1 stycznia 2030 r. – wszystkich nowych budynków.
Budynek bezemisyjny ma charakteryzować się bardzo wysoką efektywnością energetyczną, bardzo małym zapotrzebowaniem na energię oraz brakiem emisji dwutlenku węgla z paliw kopalnych na miejscu.
Dyrektywa wymusza również coraz szersze stosowanie instalacji wykorzystujących energię słoneczną.
Harmonogram jest rozłożony na kilka lat. Do końca 2026 r. wymagania mają objąć nowe budynki publiczne i niemieszkalne o powierzchni przekraczającej 250 mkw., jeżeli montaż instalacji jest odpowiedni pod względem technicznym, ekonomicznym i funkcjonalnym.
Do 31 grudnia 2029 r. odpowiednie instalacje wykorzystujące energię słoneczną mają znaleźć się również na wszystkich nowych budynkach mieszkalnych oraz nowych zadaszonych parkingach fizycznie przylegających do budynków.
Nie oznacza to, że od 20 września każdy nowy dom jednorodzinny musi natychmiast otrzymać określoną liczbę paneli fotowoltaicznych. Obowiązki będą wdrażane etapami i zależą od kategorii budynku oraz terminów wynikających z prawa unijnego i polskich przepisów wykonawczych.
Panele nie tylko na dachach
Nowe warunki techniczne mają też szczegółowo uregulować sposób montażu instalacji fotowoltaicznych.
Projekt dopuszcza wykorzystanie nie tylko klasycznej instalacji dachowej. Panele mogą być integrowane również z elewacją, balkonem czy tarasem, pod warunkiem spełnienia wymogów konstrukcyjnych oraz bezpieczeństwa pożarowego.
To ważne w gęstej zabudowie miejskiej, gdzie powierzchnia dachów jest ograniczona albo zajęta przez urządzenia techniczne.
Jednocześnie nowe regulacje dotyczące fotowoltaiki są ściśle związane z wymaganiami przeciwpożarowymi. Projekt zawiera szereg rozwiązań mających zmniejszać ryzyko szybkiego rozprzestrzeniania się ognia po elewacji i dachach.
Magazyny energii po raz pierwszy z odrębnymi wymaganiami
Jednym z najbardziej dyskutowanych fragmentów projektu są magazyny energii.
Obecne warunki techniczne nie zawierają kompleksowego zestawu wymagań dotyczących akumulatorowych magazynów energii instalowanych w budynkach. Nowe rozporządzenie ma po raz pierwszy szczegółowo określić zasady ich lokalizacji i zabezpieczenia.
Projekt przewiduje m.in. wymagania dotyczące systemów zarządzania baterią, wentylacji, zabezpieczeń przeciwpożarowych, możliwości awaryjnego odłączenia instalacji oraz miejsca jej montażu.
Przepisy zmieniały się jednak w trakcie konsultacji. Jedna z późniejszych wersji projektu dopuszczała montaż niewielkich magazynów energii także w lokalach mieszkalnych i na balkonach budynków wielorodzinnych, pod warunkiem spełnienia określonych parametrów dotyczących pojemności i mocy.
Część organizacji branżowych krytykowała proponowane limity, wskazując, że bezpieczeństwo instalacji powinno zależeć przede wszystkim od technologii baterii, konstrukcji urządzenia i zastosowanych zabezpieczeń, a nie wyłącznie od sztywnego progu pojemności.
Ponieważ rozporządzenie nadal nie zostało ogłoszone, właśnie w tym obszarze szczególnie ważne jest odróżnienie projektowanych wymagań od obowiązującego prawa.
Punkty ładowania samochodów elektrycznych
Nowe warunki techniczne muszą być czytane również razem z unijnymi przepisami dotyczącymi elektromobilności.
Dyrektywa 2024/1275 zwiększa wymagania dotyczące infrastruktury ładowania w nowych i modernizowanych budynkach. Obejmują one zarówno bezpośrednią instalację punktów ładowania, jak i przygotowanie kanałów oraz okablowania umożliwiającego późniejsze montowanie ładowarek.
W praktyce oznacza to, że parking przy nowym budynku coraz częściej będzie musiał być projektowany od początku jako infrastruktura zdolna do obsługi znacznej liczby samochodów elektrycznych.
Dla dewelopera wydatek nie ogranicza się więc do samej ładowarki. Konieczne może być odpowiednie zaprojektowanie przyłącza, instalacji elektrycznej, tras kablowych oraz systemów sterowania mocą.
Obowiązkowe miejsca dla rowerów
Projekt przewiduje również wymagania dotyczące przechowywania rowerów.
To kolejny element, który z punktu widzenia pojedynczego budynku wydaje się niewielki, ale w połączeniu z zielenią, placami zabaw, miejscami parkingowymi, drogami pożarowymi i infrastrukturą techniczną zwiększa liczbę funkcji, które trzeba zmieścić na jednej działce.
Im mniejsza i droższa nieruchomość, tym większe znaczenie ma każdy taki wymóg.
Światłowód w szeregowcach i bliźniakach
Projekt rozszerza również wymagania dotyczące infrastruktury telekomunikacyjnej.
Nowe budynki mieszkalne jednorodzinne w zabudowie bliźniaczej i szeregowej mają zostać objęte szerszym obowiązkiem przygotowania światłowodowej infrastruktury telekomunikacyjnej.
Jest to element znacznie szerszej polityki unijnej zakładającej, że dostęp do szybkiego internetu powinien być traktowany jako podstawowa infrastruktura nowoczesnego budynku, podobnie jak energia elektryczna czy instalacje wodno-kanalizacyjne.
Ochrona przeciwpożarowa znacznie bardziej szczegółowa
Duży fragment projektu poświęcono bezpieczeństwu pożarowemu.
Ministerstwo wskazywało wprost, że przepisy mają ograniczyć możliwość stosowania rozwiązań technicznych sprzyjających niekontrolowanemu rozprzestrzenianiu się ognia.
W ostatnich latach szczególne znaczenie uzyskały elewacje, instalacje fotowoltaiczne i magazyny energii. Technologie te nie były w podobnej skali obecne na rynku, gdy przygotowywano rozporządzenie z 2002 r.
Nowy akt ma więc regulować nie tylko tradycyjne parametry odporności ogniowej przegród czy dróg ewakuacyjnych, lecz również zagrożenia wynikające ze współczesnych systemów energetycznych.
Nowe przepisy również przy przebudowie istniejących budynków
Zmiana nie dotyczy wyłącznie budynków stawianych od podstaw.
Ministerstwo wyjaśnia, że nowe rozporządzenie będzie stosowane także przy rozbudowie, nadbudowie, przebudowie oraz zmianie sposobu użytkowania budynku. Co do zasady wymagania będą wtedy odnosiły się do części budynku objętej inwestycją.
Nie oznacza to obowiązku natychmiastowego przebudowania wszystkich istniejących bloków czy domów.
Właściciel starego domu nie będzie musiał 20 września dostosować go do wszystkich nowych standardów. Znaczenie nowych warunków pojawi się przede wszystkim w momencie wykonywania określonych robót budowlanych albo zmiany sposobu użytkowania.
Budynki bezemisyjne i kolejna fala zmian po 2028 r.
Wrześniowe rozporządzenie nie kończy zmian w budownictwie. W rzeczywistości jest początkiem kilkuletniego procesu zaostrzania wymagań energetycznych.
Dyrektywa 2024/1275 przewiduje, że od 1 stycznia 2028 r. wszystkie nowe budynki należące do instytucji publicznych mają być bezemisyjne. Od 1 stycznia 2030 r. zasada zostanie rozszerzona na wszystkie nowe budynki.
Zmieni się również sposób oceny wpływu budownictwa na klimat. Od 2028 r. dla nowych budynków o powierzchni użytkowej przekraczającej 1000 mkw. będzie obliczany współczynnik globalnego ocieplenia w całym cyklu życia budynku. Od 2030 r. obowiązek ma dotyczyć wszystkich nowych budynków.
Nie chodzi więc już wyłącznie o ilość energii potrzebnej do ogrzewania mieszkania. W przyszłości coraz większe znaczenie będzie miał również ślad węglowy materiałów użytych do budowy, transportu, eksploatacji i późniejszej rozbiórki obiektu.
Nowe warunki techniczne a ceny mieszkań
Najbardziej interesujące dla kupujących pozostaje pytanie o ceny.
Nie ma podstaw do twierdzenia, że wprowadzenie nowego rozporządzenia automatycznie podniesie ceny wszystkich nowych mieszkań o określony procent. Wpływ będzie bardzo różny w zależności od inwestycji.
Koszty mogą jednak zwiększać m.in. obowiązkowe windy, bardziej rygorystyczna izolacyjność akustyczna, większa dostępność mieszkań, instalacje energetyczne, przygotowanie infrastruktury dla samochodów elektrycznych oraz dodatkowe wymagania przeciwpożarowe.
Do tego dochodzi koszt gruntu.
Jeżeli na tej samej działce ze względu na większy udział powierzchni biologicznie czynnej, odległości albo dodatkową infrastrukturę będzie można zbudować mniej powierzchni użytkowej, cena gruntu przypadająca na jedno mieszkanie wzrośnie.
Z drugiej strony kupujący otrzymają budynki o wyższym standardzie technicznym: bardziej dostępne, lepiej zabezpieczone przed hałasem, przygotowane do elektromobilności i transformacji energetycznej.
Największe ryzyko przed planowaną zmianą
Najpoważniejszym problemem nie jest obecnie sam zakres nowych wymagań, lecz harmonogram ich wprowadzania.
Projekt nowego rozporządzenia był konsultowany przez ponad rok, ale 8 września 2026 r., czyli zaledwie 12 dni przed datą, do której obowiązują dotychczasowe regulacje, ostateczny tekst nadal nie został ogłoszony.
Już latem Polska Izba Inżynierów Budownictwa oraz Izba Architektów RP alarmowały, że brak nowego aktu może doprowadzić do poważnych problemów w procesie inwestycyjnym. Prezesi obu samorządów, Mariusz Dobrzeniecki i Borys Czarakcziew, podkreślali, że warunki techniczne stanowią fundament codziennej pracy projektantów, administracji i inwestorów.
Rząd zabezpieczył ciągłość procesu inwestycyjnego poprzez 18-miesięczne przepisy przejściowe. Nie zmienia to jednak faktu, że ostateczny zakres nowych obowiązków będzie można ocenić dopiero po podpisaniu i ogłoszeniu rozporządzenia.
Dlatego na obecnym etapie trzeba rozdzielić dwie kwestie. Ustawowe przepisy przejściowe są już obowiązującym prawem. Natomiast szczegółowe wymagania dotyczące nowych budynków – w tym część regulacji odnoszących się do mieszkań, zieleni, fotowoltaiki czy magazynów energii – pozostają jeszcze rozwiązaniami wynikającymi z projektu.
Podstawa prawna
- Projekt rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, prowadzony w Rządowym Centrum Legislacji jako projekt nr 29; wcześniejsza wersja projektu nr 68. Dokumentacja obejmuje projekt rozporządzenia, uzasadnienie, ocenę skutków regulacji oraz materiały z konsultacji.
- Ustawa z 31 lipca 2026 r. o zmianie ustawy o samorządach zawodowych architektów oraz inżynierów budownictwa oraz ustawy – Prawo budowlane, Dz.U. z 2026 r. poz. 1161. Ustawa wprowadza do Prawa budowlanego art. 102a–102c i 18-miesięczne regulacje przejściowe.
- Ustawa z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, w szczególności art. 5 i art. 7. Prawo budowlane wymaga m.in. bezpieczeństwa konstrukcji i pożarowego, ochrony przed hałasem, oszczędności energii, dostępności i minimalnego udziału mieszkań dostępnych dla osób z niepełnosprawnościami.
- Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie; obecne regulacje przewidują m.in. 25-procentowy udział terenu biologicznie czynnego na części działek przeznaczonych pod zabudowę wielorodzinną.
- Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1275 z 24 kwietnia 2024 r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków. Dyrektywa przewiduje m.in. standard budynków bezemisyjnych od 2028 r. dla nowych budynków publicznych i od 2030 r. dla wszystkich nowych budynków, a także rozszerzenie stosowania instalacji wykorzystujących energię słoneczną.
Źródła:
- Ministerstwo Rozwoju i Technologii, materiały z konsultacji projektu nowych warunków technicznych, opublikowane 13 czerwca 2025 r. Resort wskazywał m.in. nowe wymagania dostępności, windy, standardy energetyczne, ochronę przeciwpożarową i zasady stosowania przepisów przy przebudowie budynków.
- Ministerstwo Rozwoju i Technologii, informacje dotyczące wdrażania dyrektywy 2024/1275 – w tym termin 31 grudnia 2029 r. dla instalacji wykorzystujących energię słoneczną w nowych budynkach mieszkalnych i na nowych zadaszonych parkingach przylegających do budynków.
- Polska Izba Inżynierów Budownictwa i Izba Architektów RP – stanowisko dotyczące konieczności pilnego zakończenia prac nad nowymi warunkami technicznymi i zachowania ciągłości regulacji procesu inwestycyjnego; wypowiedzi Mariusza Dobrzenieckiego i Borysa Czarakcziewa.
- Polski Związek Firm Deweloperskich – stanowiska i analizy Patryka Kozierkiewicza dotyczące przepisów przejściowych, dostępności mieszkań oraz wpływu nowych wymagań technicznych na proces przygotowania inwestycji.
- „Dziennik Gazeta Prawna” – wypowiedź wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa dotycząca planowanego wskaźnika minimum 6 proc. mieszkań dostępnych dla osób z niepełnosprawnościami.
- Polskie Stowarzyszenie Budownictwa Ekologicznego PLGBC – analiza nowych warunków technicznych po konsultacjach, dotycząca zmian w zakresie dostępności, nasłonecznienia, wentylacji, instalacji oraz przepisów energetycznych.
- Onet.pl – materiał dotyczący skutków projektowanych nowych warunków technicznych dla mieszkań, domów, działek, hoteli, aparthoteli oraz wypowiedzi Patryka Kozierkiewicza.
Czy nowe rozporządzenie o warunkach technicznych budynków 2026 ogłoszono do 8 września 2026 r.?
Jak działa 18-miesięczny okres przejściowy od 20 września 2026 r. w Prawie budowlanym?
Ile mieszkań dostępnych dla osób z niepełnosprawnościami przewiduje projekt nowych warunków technicznych?
Jak projekt zmienia powierzchnię biologicznie czynną na działkach pod budynki wielorodzinne?
Kiedy projekt nowych warunków technicznych budynków 2026 wymaga wind w nowych budynkach?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu