Afera wokół Morskiego Oka rośnie. Tatrzańskie samorządy podjęły bezprecedensowe decyzje

konie na trasie do Morskiego Oka
Rezolucje samorządów Podhala przeciwko DIOZ. Konflikt o konie nad Morskim OkiemPAP Archiwalny / Grzegorz Momot
dzisiaj, 11:03

Przełom w konflikcie wokół transportu konnego nad Morskie Oko. Samorządy z całego powiatu tatrzańskiego jednogłośnie przyjęły rezolucje wyrażające sprzeciw wobec – jak określono – bezprecedensowej fali nienawiści i brutalnych ataków na mieszkańców Podhala ze strony działaczy DIOZ. W tle sprawy toczą się liczne postępowania policyjne i prokuratorskie, a samorządowcy mówią wprost o obronie dobrego imienia i góralskiej tradycji.

Jednogłośny opór na Podhalu. Samorządy przyjęły nadzwyczajne rezolucje

Samorządy powiatu tatrzańskiego przyjęły we wtorek rezolucje wyrażające sprzeciw wobec – jak napisano – bezprecedensowej fali nienawiści, agresji oraz brutalnych ataków medialnych skierowanych przeciwko mieszkańcom Podhala przez liderów Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt (DIOZ).

Rezolucje jednogłośnie przyjęły rady Zakopanego, Bukowiny Tatrzańskiej, Poronina, Kościeliska, Białego Dunajca oraz powiatu tatrzańskiego.

Interwencje policji i blokada drogi do Morskiego Oka

Rezolucje są reakcją samorządowców na działania aktywistów DIOZ, którzy w sierpniu kilkukrotnie protestowali na drodze prowadzącej do Morskiego Oka, sprzeciwiając się wykorzystywaniu koni do przewozu turystów i domagając się zastąpienia transportu konnego pojazdami elektrycznymi.

Podczas jednej z pikiet protestujący blokowali drogę, a policja interweniowała i usunęła część osób z jezdni. Zakopiańska policja prowadzi obecnie 71 spraw dotyczących uczestników pikiet, w których łącznie chodzi o 118 wykroczeń. Wobec przedstawicieli organizacji prozwierzęcej toczą się także postępowania prokuratorskie.

Góralscy włodarze zabierają głos. „Chodzi o rozgłos i pieniądze z internetu”

Samorządowcy wskazali, że w przestrzeni publicznej, w tym w mediach społecznościowych, pojawiły się treści wymierzone w mieszkańców regionu, ich tradycję, kulturę i sposób życia. Rezolucje mają być wyrazem solidarności lokalnych społeczności oraz sprzeciwu wobec – jak podkreślono – prób stygmatyzowania całej grupy mieszkańców.

W rezolucji Rada Miasta Zakopane podkreśliła, że „nie ma zgody wspólnoty samorządowej na zastępowanie merytorycznego dialogu publicznego wulgarnością, oszczerstwami, manipulacjami oraz próbami zastraszania urzędników reprezentujących władze publiczne”.

Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz podkreślił, że wspólne stanowisko samorządów jest wyrazem sprzeciwu wobec – jak mówił – fali hejtu i ataków na mieszkańców Podhala. Ocenił, że część działań aktywistów może być nastawiona nie tyle na ochronę zwierząt, ile na rozgłos i pieniądze. Jego zdaniem ataki w internecie uderzają nie tylko w samorządowców, ale w całą społeczność i lokalną tradycję. „Zawsze powinniśmy bronić dobrego imienia górali, Zakopanego, Podhala i całej naszej społeczności” – powiedział.

Radny Zakopanego Tymoteusz Mróz ocenił, że działania zewnętrznych organizacji wobec Podhala są „elementem strategii nastawionej na medialny rozgłos i pozyskiwanie pieniędzy poprzez internetowe zbiórki”. Jego zdaniem wykorzystywanie Zakopanego jako miejsca nagłaśniania takich konfliktów przynosi organizacjom duże zasięgi, a koszty wizerunkowe ponosi lokalna społeczność. „Musimy bardzo stanowczo przeciwstawiać się tego rodzaju manipulacjom” – mówił. Dodał, że samorządy powinny w razie potrzeby bronić swoich racji także na drodze sądowej.

Radna Izabela Szlachetka-Lelek zwróciła uwagę na znaczenie góralskiej gościnności i tradycji dla rozwoju turystyki w Zakopanem. Jak mówiła, to właśnie mieszkańcy od lat przyjmują turystów i dzielą się z nimi swoją kulturą, muzyką i tradycją. Jej zdaniem niesprawiedliwe jest przedstawianie górali jako grupy nastawionej wyłącznie na zarabianie pieniędzy. Podkreśliła, że z rozwoju turystyki w Zakopanem korzystają także inwestorzy spoza regionu.

Śledztwa prokuratorskie i zarzuty. Wielowątkowe postępowania ws. DIOZ

W związku z działaniami przedstawicieli DIOZ Prokuratura Rejonowa w Zakopanem prowadzi postępowanie sprawdzające po zawiadomieniu starosty tatrzańskiego. Dotyczy ono m.in. podejrzenia znieważenia funkcjonariuszy publicznych. Wątek dotyczący możliwości nawoływania do nienawiści na tle różnic etnicznych został przekazany do Prokuratury Rejonowej w Muszynie.

Niezależnie od tego Prokuratura Okręgowa w Świdnicy prowadzi śledztwo dotyczące działalności DIOZ i powiązanych z nim podmiotów. Badane są m.in. legalność interwencji i podstawy odbierania zwierząt, kwestie finansowe oraz dalsze losy odebranych zwierząt. Do śledztwa dołączono 15 postępowań z innych prokuratur w kraju. W ramach tych spraw zarzuty przedstawiono trzem osobom.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.