Prezes Urzędu Zamówień Publicznych wniósł pozew o unieważnienie czterech umów zawartych z IBM w 2008 i 2009 roku przez Centrum Projektów Informatycznych. Umowy te podpisano na realizację programu PESEL2, czyli modernizacji i rozbudowy rejestru PESEL tak, by można z niego korzystać przy planowanych od kilku lat nowych dowodach biometrycznych.
Tworzenie PESEL2 rozpoczęło się w 2005 roku, a w 2008 roku przekazano to zadanie nowo utworzonej jednostce podległej pod resort administracji i spraw wewnętrznych -Centrum Projektów Informatycznych, którym kierował Andrzej M. CPI zdecydowało o podzieleniu dużego przetargu na budowę PESEL2 na cztery mniejsze części. Pierwsza część dotycząca "dostarczenia oprogramowania aplikacyjnego udostępniającego dane ze zbiorów PESEL2 i Ogólnokrajowej Ewidencji Wydanych i Unieważnionych Dowodów Osobistych” była najmniejsza. Jej koszt oszacowano na poniżej 14 tysięcy euro, czyli na tyle mało, że nie obejmowała jej ustawa o zamówieniach publicznych. Zamiast więc ogłaszać przetarg, CPI wysłało tylko zapytania ofertowe do pięciu firm. Odpowiedziały tylko dwie: IBM oraz S&T Services. CPI po zaledwie 20 dniach wybrało ofertę IBM o wartości 46 360 złotych.
Tyle że podpisując umowę z IMB, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie zadbało o to, by licencja na użytkowanie tej aplikacji zawierała prawa do jej modyfikacji. IBM nie zostało więc zobowiązane do przekazania praw autorskich do swojego produktu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.