Trzech posłów PSL za odwołaniem Nowaka. Piechociński wezwany na dywanik

Premier Donald Tusk prezentuje przed Sejmem Pakt Fiskalny Unii Europejskiej
Premier Donald Tusk prezentuje przed Sejmem Pakt Fiskalny Unii EuropejskiejAgencja Gazeta / Fot. Sławomir Kamiński Agencja Gazeta
5 kwietnia 2013

- W przyszłym tygodniu PSL będzie musiało samo sobie odpowiedzieć w sposób już jednoznaczny, czy gwarantuje jedność w koalicji - oświadczył premier Donald Tusk w reakcji na niejednomyślne głosowanie posłów PSL nad odrzuceniem wotum nieufności dla ministra transportu.

Minister transportu pozostanie na stanowisku. Za jego odwołaniem głosowały wszystkie kluby opozycyjne i trzech posłów PSL: Jarosław Górczyński, Henryk Smolarz i Piotr Walkowski.

Donald Tusk w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie przekazał, że w jednym z tych przypadków doszło do pomyłki. W dwóch pozostałych było to głosowanie intencjonalne.

- W przyszłym tygodniu PSL będzie musiało samo sobie odpowiedzieć w sposób już jednoznaczny, czy gwarantuje jedność w koalicji. Tego typu informacji będę oczekiwał od naszych partnerów - oświadczył premier. Szef klubu PSL - Jan Bury przekazał premierowi, że wydarzenia podczas głosowania nad odwołaniem Nowaka "liderzy PSL traktują jako nieszczęsny incydent, a nie trwałe zjawisko".

Na początku tygodnia szef rządu ma spotkać się z przewodniczącym PSL Januszem Piechocińskim.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.