W TVP też będzie "dekalog" dla dziennikarzy aktywnych na Facebooku

18 marca 2013

Po skandalu wokół wypowiedzi Mariana Kubalicy, wiceszefa sportowego kanału TVP, spółka idzie śladami konkurencji. Pracownicy telewizji publicznej, tak jak dziennikarze TVN, będą musieli uważniej dzielić się swoimi prywatnymi opiniami w mediach społecznościowych. Będzie ich obowiązywał nowy kodeks - dowiedział się dziennik.pl.

Prace nad "dekalogiem" to efekt afery, jaką w zeszłym tygodniu wywołał były szef biura zarządu TVP, Marian Kubalica. Obecny wicedyrektor TVP Sport podzielił się ze znajomymi na Facebooku swoimi przemyśleniami na temat konklawe i nowego papieża. We wtorek Kubalica narzekał: Otwieram gazety - konklawe. Wchodzę na portale internetowe - konklawe. Włączam odbiornik telewizyjny - konklawe. (…) Stopień katolicyzacji naszych mediów, naszego życia społecznego i politycznego sięga już absurdu.

Dzień później poszedł jeszcze dalej. Tak skomentował wybór kardynała Jorge Bergoglio: Oto ważna informacja na temat nowego papieża. Donosiciel, współpracownik krwawej wojskowej junty. No, ale donosił prawidłowo, bo na lewicowców, więc pewnie jest w porządku. Bo gdyby donosił na prawicowców, to oczywisty agent i szuja.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.