Mularczyk: Rząd chce zarobić na kierowcach - stawia fotoradary w miejscach, gdzie łatwo o mandat

Arkadiusz Mularczyk
Arkadiusz MularczykNewspix / KRZYSZTOF BURSKI
10 stycznia 2013

Rząd chce zarobić na kierowcach, uważa poseł Arkadiusz Mularczyk z Solidarnej Polski. Gość radiowej Jedynki jest zdania, że stawiane nowych fotoradarów to pomysł na dodatkowe wpływy do budżetu. Poseł uznał, że część urządzeń stawia się z premedytacją w takich miejscach, gdzie łatwo o dużą liczbę mandatów.

Zdaniem przewodniczącego klubu parlamentarnego Solidarnej Polski rząd pokazałby czyste intencje, gdyby ogłosił, że pieniądze z mandatów zostaną przekazane na remonty dróg. Chodzi zwłaszcza o miejsca, gdzie najczęściej dochodzi do wypadków.

Część środków można by przekazać na fundusz wspierający osoby poszkodowane w wypadkach samochodowych. W tej chwili pieniądze z mandatów trafiają do budżetu państwa lub gmin i nie ma zobowiązania, by te środki wydać na poprawę bezpieczeństwa na drogach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.