NIK rozpoczyna kontrolę fotoradarów

Fotoradar
FotoradarShutterStock
15 stycznia 2013

NIK rozpoczął jedną z kilku zaplanowanych na ten rok kontroli fotoradarów. Izba chce przede wszystkim sprawdzić, czy stacjonarne fotoradary ustawiono w miejscach, gdzie wcześniej dochodziło do wypadków i kolizji i które zostały wskazane w analizach zagrożeń w ruchu drogowym.

Z kontroli, które dotąd NIK przeprowadziła wynika, że nie zawsze miejsca kontroli fotoradarowej były wybierane na podstawie analizy wypadków, kolizji i zdarzeń zagrażających bezpieczeństwu kierowców i pieszych. Cześć miejsc była typowana tak, by kontrole fotoradarowe przynosiły jak największe wpływy do budżet.

"To fatalny zwyczaj owocujący fotoradarami ustawionymi bez związku ze stanem zagro żenia wypadkami i kolizjami" - napisał NIK w oświadczeniu. Izba podkreśliła, że fotoradary są potrzebne, jeśli przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa na drodze.

Dlatego Izba sprawdzi też, czy fotoradary, które ustawiono przed kilkoma laty przyczyniły się do spadku liczby kolizji i wypadków.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.