Za pośrednictwem ambasady USA w Warszawie, Jadwiga Gosiewska zwróciła się do Baracka Obamy z prośbą o pomoc w wyjaśnianiu przyczyn katastrofy w Smoleńsku, ale nie dostała żadnej odpowiedzi. - Zawiodłam się się na prezydencie Stanów Zjednoczonych Baracku Obamie - mówi "Super Expressowi".
- Barack Obama podciął mi skrzydła - żali się Jadwiga Gosiewska. - Jest mi przykro, że prezydent Obama nie odniósł się do mojej prośby. Przecież tu nie chodziło tylko o mnie, ale też o inne rodziny, a także o sporą część społeczeństwa polskiego, które domaga się wyjaśnienia, co tak naprawdę stało się w Smoleńsku - przekonuje.
Wcześniej o pomoc ws. wyjaśnienia okoliczności katastrofy smoleńskiej złożono internetową petycję w tej sprawie. USA odrzuciły jednak tę prośbę tłumacząc, że władze Polski i Rosji przeprowadziły własne dochodzenia, w których przestrzegano zasad konwencji chicagowskiej.
- Część rodzin smoleńskich: będziemy koordynować działania prawne
- Na Wojskowych Powązkach odbył się pogrzeb Przemysława Gosiewskiego
- Prokuratura zapewnia: Dwa, a nie trzy ekshumowane ostatnio ciała ofiar katastrofy smoleńskiej błędnie pochowane
- Rząd w sporze z rodziną Gosiewskiego - urzędnicy Tuska wynajęli drogą kancelarię prawną
- Gosiewska skarży premiera do sejmowej komisji etyki
- Matka Gosiewskiego pobita przez policję? Jest zawiadomienie do prokuratury
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu