Tomasz Kaczmarek zareagował wreszcie na materiały o kulisach pracy CBA i pokazanie jego półnagich zdjęć - jeszcze jako agenta Tomka - nad walizką pieniędzy. "Trzech dziennikarzy Gazeta.pl i Gazety Wyborczej stworzyło związek przestępczy z byłymi agentami" - powiedział między innymi poseł PiS.
"Trzeba podkreślić, że trzech dziennikarzy na czele z Wojciechem Czuchnowskim stworzyli z byłymi funkcjonariuszami CBA związek przestępczy po to, aby ujawniać informacje niejawne, po to, aby narażać czynnych dziś funkcjonariuszy na utratę życia, po to, aby dekonspirować metody pracy operacyjnej i po to, aby opinii publicznej przedstawiać mnie w nierzetelnym świetle" - powiedział dziennikarce Polsat News Kaczmarek.
Kaczmarek materiały opublikowane przez "Gazetę Wyborczą" i Gazetę.pl uznała za niezgodnie z prawem i złożył zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie.
Z kolei Agora, wydawca "Gazety Wyborczej", słowa Kaczmarka uznała za pomówienie i zamierza podjąć w tej sprawie kroki prawne.
"Gazeta Wyborcza" i Gazeta.pl opublikowały cykl artykułów na podstawie rozmów z byłym funkcjonariuszem CBA. Teksty zilustrowane były zdjęciami z imprez funkcjonariuszy, a pojawili się na nich m.in. Tomasz Kaczmarek - wtedy agent Tomek - i były szef CBA Mariusz Kamiński.
- Szef CBA: Zdjęcia półnagiego agenta Tomka są żenujące i kompromitujące
- To nie Weronika Marczuk była celem agenta Tomka, ale środowisko telewizji TVN
- Kamiński wie, kto ujawnił zdjęcia agenta Tomka: Ta osoba leczy się psychiatrycznie, ma sprawę o pobicie policjanta
- Kulisy pracy CBA: Agent Tomek lubił błyszczeć, był fanem "Miami Vice", wszystko musiało być drogie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu