Fiskus chce w przyszłym roku ściągnąć z kierowców aż sto razy więcej pieniędzy niż w tym roku - czytamy w "Gazecie Wyborczej".
W tym roku z tytułu mandatów karnych z fotoradarów zaplanowano w budżecie 1,2 mld zł. Do września ściągnięto zaledwie 15,7 mln zł. To podobno wina przestarzałego sprzętu.
Jak się dowiedziała gazeta, na przyszły rok zaplanowano z tego tytułu w budżecie więcej, bo 1,5 mld zł. Pomóc ma w tym 300 nowoczesnych fotoradarów, które właśnie instaluje Główny Inspektorat Transportu Drogowego. W sumie dysponować ma on siecią 406 takich urządzeń oraz 24 systemami odcinkowego pomiaru prędkości. (PAP
- Za niewłaściwe światła kierowca nie powinien dostać punktów karnych
- Policjanci chcą rewolucji na drogach: Wyższe madaty i czasowe odbieranie prawa jazdy za prędkość
- Prawo jazdy: Punkty karne do skasowania tylko raz na pięć lat
- Czy można dostać mandat za brak zimowych opon?
- Fotoradary: Stołeczny sąd kwestionuje uprawnienia inspekcji drogowej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu