Nie wybieram się obecnie do polityki z jednego zasadniczego powodu: strasznie drogo by mnie to kosztowało – powiedział w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” Roman Giertych, b. wicepremier i szef LPR, adwokat.
Przyznał, że zrobił wiele błędów w polityce: za ostro się wypowiadał, dał się wciągnąć w atmosferę PiS-owskiego poszukiwania wszędzie zła, przekrętów.
Chciałby, żeby powstała partia na prawo od Platformy, ale – jak stwierdził - nie radykalno-fanatyczna jak PiS. Martwi się tym, co będzie za trzy lata, gdy nadejdzie czas wyborów.
Więcej w obszernym wywiadzie w „Gazecie Wyborczej”.
- Brudziński: Donald Tusk jest uczciwym człowiekiem
- Palikot: Giertych od 2005 r. jest człowiekiem Platformy. Schetyna coś z nim uzgadniał
- Korwin-Mikke obraził niepełnosprawnego senatora PO. Ten wzywa Giertycha na pomoc
- Palikot: Premier nie ma czystych rąk
- Biedroń dziękuje Kaczyńskiemu i mówi: Tusk zrobił świństwo lemingom, dogadując się z Giertychem
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu