Sawicki nie chciał oddać Elewarru

19 lipca 2012

Rok temu minister rolnictwa Marek Sawicki zablokował przekazanie spółki Elewarr pod kuratelę resortu skarbu państwa, dzięki czemu działacze PSL mieli zapewnione ciepłe posady – dowiedział się DGP. Stało się tak wbrew prawu i mimo obietnic resortu.

Afery ze spółką Elewarr mogło nie być, gdyby ministrowie rolnictwa i skarbu państwa wykonali zapisy ustawy o finansach publicznych. Wynika to z raportu Najwyższej Izby Kontroli, który był przedmiotem plotkarskiej rozmowy działaczy związanych z PSL: szefa kółek rolniczych Władysława Serafina i zdymisjonowanego prezesa Agencji Rynku Rolnego Władysława Łukasika. To inspektorzy odkryli, że w spółce zatrudniani są działacze i kuzyni osób z PSL. „W toku kontroli ARR zamierza przekazać udziały w spółce Elewarr niezwłoczenie po odbyciu zgromadzenia wspólników”– napisała NIK w raporcie.

Po zakończeniu kontroli NIK, ARR i Ministerstwo Rolnictwa nagle zmieniły zdanie. – Przygotowujemy ponowną kontrolę tej spółki. Zdaniem naszych prawników stan prawny się nie zmienił i spółka powinna od ponad roku być nadzorowana przez resort skarbu państwa – mówi Paweł Biedziak, rzecznik NIK.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane