Belg Tom Boonen wycofał się z podejrzeniem złamania żebra z 69. Tour de Pologne. Wcześniej uczynił to Norweg Thor Hushovd. Z trzech mistrzów świata elity, którzy we wtorek w Karpaczu przystąpili do rywalizacji, pozostał tylko Włoch Alessandro Ballan.
"Tom odczuwał skutki kraksy na pierwszym etapie. Prawdopodobnie ma złamane żebro" - powiedział PAP lider wyścigu i kolega Boonena z ekipy Omega Pharma-Quick Step Michał Kwiatkowski.
Na starcie szóstego etapu w Bukowinie Tatrzańskiej Kwiatkowskiego wspierali rodzice Agnieszka i Wojciech, siostry Ewelina i Majka oraz dziewczyna. Przyjechał także były trener z Pacifiku Toruń Leszek Szyszkowski.
"Czuję się dobrze, jestem zmotywowany i przygotowany do walki. Taktyka na etap? Odpierać ataki rywali" - dodał Kwiatkowski.
Nad Bukowiną zebrały się czarne chmury. Niewykluczone, że podczas etapu, najtrudniejszego w tegorocznej edycji, będzie padać.
W czołówce klasyfikacji generalnej panuje ścisk. Kwiatkowski tylko o jedną sekundę wyprzedza Włocha Moreno Mosera oraz o dziewięć Holendra Larsa Booma i Niemca Fabiana Wegmanna. Zajmujący 24. miejsce Rafał Majka traci do lidera tylko 13 sekund.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu