Batalia o legalnego pokera

Karty do gry
Karty do gryShutterStock
10 kwietnia 2012

100 mln euro – tyle według pokerzystów jest warta szara strefa pokerowa w Polsce. Właśnie powstało stowarzyszenie Wolny Poker. Chce ekonomicznymi argumentami przekonywać, że zalegalizowanie tej gry przyniesie korzyści także Skarbowi Państwa.

W nowelizacji ustawy o grach hazardowych nie wprowadzono pojęcia pokera sportowego. Uznano go za grę losową, drastycznie zmieniając zasady, na jakich można legalnie w niego grać.

W Polsce działają już dwie organizacje zrzeszające pokerzystów: Polski Związek Pokera i Polska Federacja Pokera Sportowego. Do tej pory to one starały się o zmianę prawa. Wolny Poker ma inny pomysł. – Nie chcemy wyjmować pokera z ustawy hazardowej, ale uregulować na wzór rynków zagranicznych, gdzie kolejne legalizują i licencjonują pokera w wersji live i online – tłumaczy Marcin „Góral” Horecki, jeden z najbardziej znanych polskich graczy pokerowych i założyciel stowarzyszenia Wolny Poker.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.