Arwid Mednis: Anonimowy internet to podstawa

Arwid Mednis, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego
Arwid Mednis, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu WarszawskiegoDGP
5 września 2011

W sieci nie ma miejsca na chamstwo. W takich sytuacjach powinno skutecznie wkraczać prawo.

Anonimowość w internecie powinna być podstawą jego funkcjonowania, choć ochrona użytkowników nie może być bezwzględna. Rozumiem argumenty o konieczności walki z chamstwem, jakie wylewa się z sieciowych forów, jednak bardziej obawiam się tego, co może się stać z udostępnionymi danymi.

Sieć przekształca się w pamięć absolutną gromadzącą nasze dane, wypowiedzi, zdjęcia, które są dostępne praktycznie dla każdego. Wyszukiwarka łączy te informacje i podaje na tacy każdemu zainteresowanemu. To nie tylko znajomi z portalu społecznościowego, ale także m.in. organy władzy, windykatorzy, firmy zainteresowane reklamą czy choćby tworzeniem profili konsumenckich. Tracimy kontrolę nad informacjami, które nas dotyczą, w tym również nad takimi, które sami udostępniliśmy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.