Jak donosi Super Express, Jerzy Urban (78 l.), choć ma prawo do emerytury od 17 lat, dopiero teraz zdecydował się ją pobierać. Dlaczego tak późno? Jak tłumaczy Urban, myślał, że mu się nie należy.
Reklama

Znienawidzony rzecznik stanu wojennego był na liście najbogatszych Polaków, w 2004 roku jego majątek wyceniano na 120 mln zł. Super Express zastanawia się, czy jego sytuacja aż tak się pogorszyła, że musiał iść do ZUS po emeryturę? Otóż nie.

To doradca Urbana mylnie poinformował go, emerytura ze względu na duże zarobki mu się nie należy, a ponadto jest tak mała, że nie warto się po nią fatygować

Teraz jednak, za sprawą swojej żony Małgorzaty Daniszewskiej, która niedawno sama przeszła na emeryturę, Urban także zdecydował się na ten krok. Nie wiem dokładnie ile, ale jest to gdzieś ok. 4700 zł - mówi w rozmowie z Super Expressem.



Więcej
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/jerzy-urban-biore-emeryture-bo-jest-duza-4700-z_192842.html




Więcej
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/jerzy-urban-biore-emeryture-bo-jest-duza-4700-z_192842.html




Więcej
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/jerzy-urban-biore-emeryture-bo-jest-duza-4700-z_192842.html




Więcej
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/jerzy-urban-biore-emeryture-bo-jest-duza-4700-z_192842.html




Więcej
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/jerzy-urban-biore-emeryture-bo-jest-duza-4700-z_192842.htm