Amerykański prezydent Barack Obama starał się uspokoić zarazem Moskwę i swych polskich rozmówców co do intencji Waszyngtonu w kwestii tarczy antyrakietowej - napisała agencja AFP na zakończenie jego wizyty w Warszawie.

Agencja, cytując słowa Obamy o potrzebie współpracy z Rosją w celu przeciwstawienia się "wspólnym zagrożeniom", przedstawia wyniki jego warszawskich rozmów na ten temat.

AFP pisze m.in, że niemal gotowe jest dwustronne porozumienie, które pozwala na rotację samolotów bojowych F-16 i samolotów transportowych Hercules do lotów treningowych polskich pilotów, jak również na stałą obecność pododziału armii amerykańskiej na terytorium Polski.

"Jeśli chodzi o Polskę i, podobnie, o jej sąsiadów, silne więzy z Waszyngtonem mają zasadnicze znaczenie dla jej strategii, dla zapewnienia jej niezależności w stosunkach z Moskwą" - podkreśla agencja.

Reklama

Tak więc - dodaje AFP - Rumunia i Polska zgodziły się, aby stacjonowały na ich terytoriach od roku 2015 i 2018 rakiety przechwytujące SM-3, które stanowią część tarczy antyrakietowej, co wywołuje irytację Moskwy jako zagrożenie dla jej bezpieczeństwa.