Pranie pieniędzy na wielką skalę zarzucają prokuratorzy firmom z branży hazardowej. Na celowniku śledczych są też ministrowie finansów, którzy nie zapobiegli nieprawidłowościom. W 50 największych firmach działających w branży jednorękich bandytów trwają właśnie kontrole skarbowe.
Pracownicy skarbówki przedstawili biorącym udział w śledztwie prokuratorom, policjantom z Centralnego Biura Śledczego oraz celnikom wstępne wyliczenia nieprawidłowości. – Padła kwota 670 mln zł, jednak kontrola trwa i rozszerza się na nowe podmioty. Szacujemy, że urośnie do miliarda złotych – mówi „DGP” jedna z osób znających ustalenia.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
