Kaczyński: do afery hazardowej będzie trzeba kiedyś wrócić

7 kwietnia 2011

Zaskoczony nie jestem, ale trzeba będzie kiedyś do tego wrócić - tak prezes PiS Jarosław Kaczyński odpowiedział na pytanie, czy zaskakują go nieoficjalne informacje i spekulacje, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo ws. tzw. afery hazardowej.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie ma w czwartek zakończyć śledztwo w sprawie tzw. afery hazardowej. Wcześniej w mediach pojawiły się nieoficjalne informacje i spekulacje, że prokuratura zdecydowała o umorzeniu tego śledztwa.

Prezes PiS podkreślił w czwartek w TVP1, że nie zna uzasadnienia decyzji. "Musiałbym się zapoznać z uzasadnieniem, bo nic na temat tego uzasadnienia nie wiem" - powiedział.

Na uwagę, że niektórzy politycy PO mówią, iż tzw. afera hazardowa była w rzeczywistości aferą b. szefa CBA Mariusza Kamińskiego i "zasadzką" na premiera Donalda Tuska, Kaczyński odpowiedział: "To jest tak, że kiedy w naszej koalicji była afera, zresztą też w gruncie rzeczy w wielkiej mierze umorzona przez prokuraturę, to doprowadziło (to) do dymisji rządu, do wyborów. Natomiast, kiedy tu była afera, to wyrzucono funkcjonariusza, który ją wykrył".

Ocenił, że "to chyba pokazuje różnicę jakościową" między PO i PiS.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.