Unijne dotacje bardzo pomagają gangsterom w praniu pieniędzy

Coraz więcej zawiadomień o podejrzanych transakcjach
Coraz więcej zawiadomień o podejrzanych transakcjachDGP
19 kwietnia 2011

Przy okazji unijnych dotacji dochodzi do prania brudnych pieniędzy. Chodzi zwłaszcza o te na produkcję energii ze źródeł odnawialnych – alarmuje generalny inspektor informacji finansowej (GIIF) w swoim nowym raporcie. Przykładów nie brak.

– Firma inwestująca w energię kupowała wiatrak za milion złotych. Poprzez fikcyjne transakcje podbijała jego cenę do pięciu milionów. I na taką sumę otrzymywała dotację – tłumaczy jeden z rozmówcow „DGP”.

Część zysku szła za granicę, do zaprzyjaźnionej firmy starającej się o podobną dotację. W ten sposób mechanizm mógł być powielany. – Ze względu na ogromne dotacje i możliwości ich wyłudzenia przemysłem energetyki wiatrowej interesują się grupy przestępczości zorganizowanej – podsumowują autorzy sprawozdania.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.