Prezydent chciałby, aby od 2011 r. Polska rozpoczęła wycofywanie wojsk z Afganistanu. Wojsko uważa, że to mało prawdopodobne - ustaliła "Gazeta Wyborcza".
Przedstawiciele Sztabu podkreślają, że wycofywanie wojska w tym roku jest niemożliwe tak z powodów organizacyjnych, jak i ze względu na sytuację w prowincji Ghazni, gdzie stacjonują Polacy. Poprzednie lato było wyjątkowo niebezpieczne w tym rejonie. Wojsko na razie nie myśli więc o odwrocie, ale zbroi się w nowe transportery opancerzone i samoloty bezzałogowe.
Dowódca obecnej, VIII zmiany kontyngentu, gen. Andrzej Reudowicz, dostał z MON wyraźne zadanie nękania talibów zimą, aby nie dopuścić do ich ofensywy podczas najbliższego lata. Jak się dowiedziała gazeta, do Afganistanu wyjadą także żołnierze ze specjalnej jednostki operacji morskich Formoza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu