W Australii będzie podatek na powódź

28 stycznia 2011

Australijska premier Julia Gillard chce wprowadzić podatek od powodzi.

 Po największej w dziejach kraju katastrofie naturalnej spadły zyski z eksportu minerałów – znaczna część złóż znajduje się w zalanym ostatnio stanie Queensland. Potop będzie kosztował gospodarkę Australii 0,5 proc. PKB. Gros środków pozyskanych z jednorazowego podatku ma pokryć koszty odbudowy dróg i linii kolejowych. Dodatkowe 0,5 proc. od dochodu zapłacą wszyscy zarabiający powyżej 50 tys. miejscowych dolarów (140 tys. zł) rocznie, zaś podatnicy o dochodzie przekraczającym 100 tys. (280 tys. zł) uiszczą 1 proc.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.