Politycy PiS przygotowali projekt rezolucji Sejmu wzywającej rząd do wprowadzenia zdecydowanych sankcji dyplomatycznych wobec reżimu prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki. PiS chce, by Sejm zajął się projektem na rozpoczynającym się we wtorek posiedzeniu.

"Pamiętając o tradycji polskiej walki o demokrację i prawa człowieka Sejm Rzeczypospolitej Polskiej potępia sfałszowanie wyników grudniowych wyborów prezydenckich w Republice Białoruś, jak i fakt powszechnego stosowania represji politycznych przez reżim Alaksandra Łukaszenki" - brzmi tekst projektu rezolucji autorstwa PiS.

Autorzy dokumentu zaznaczają, że do aresztów na Białorusi trafiło około 700 osób, w tym m.in. pięciu kontrkandydatów Łukaszenki. Podkreślają, że "zatrzymanych traktowano w sposób brutalny, bito i obrażano aresztowanych, przetrzymywano w nieludzkich warunkach; wydawano wyroki pozbawienia wolności w sposób nie mający nic wspólnego z zasadami praworządności, w tym prawa do obrony i równości wobec prawa".

W projekcie zaznaczono też, że "wobec najbardziej znanych działaczy opozycji wciąż toczą się bezprawne postępowania karne, grożące im wieloletnim więzieniem; w całej Białorusi trwają bezprawne przeszukania mieszkań oskarżonych o współpracę z opozycją i niezależnymi mediami".

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wzywa Ministerstwo Spraw Zagranicznych do wprowadzenia zdecydowanych sankcji dyplomatycznych wobec reżimu Alaksandra Łukaszenki, zachowując przy tym zasadę utrzymywania bezpośrednich kontaktów pomiędzy społeczeństwami Białorusi i Polski. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wzywa także do znaczącego zwiększenia, w stosunku do roku ubiegłego, nakładów budżetowych na czołowe projekty demokratyzacyjne i pomocowe na rzecz Białorusi" - głosi dokument przygotowany przez PiS.

Apel do władz białoruskich o natychmiastowe zwolnienie aresztowanych działaczy

Projekt zawiera także apel Sejmu do władz białoruskich o natychmiastowe zwolnienie wszystkich aresztowanych działaczy politycznych oraz o wyjaśnienie przyczyn śmierci opozycyjnego dziennikarza Aleha Bebenina.

PiS chciałby, by Sejm zajął się projektem rezolucji na posiedzeniu, które rozpocznie się we wtorek o godz. 12. Pismo w tej sprawie trafiło już do marszałka Sejmu.

W połowie grudnia wybory prezydenckie - według wyników podawanych przez władze w Mińsku - wygrał po raz czwarty Alaksandr Łukaszenka, zdobywając niemal 80 proc. głosów. W wieczór wyborczy w centrum Mińska milicja rozbiła wielotysięczną demonstrację i zatrzymała kilku kandydatów opozycji. Łącznie po wyborach zatrzymano ponad 600 osób. OBWE oceniła, że wybory były "bardzo daleko do wolnych".