Łukaszenko wymieni 90 procent dygnitarzy. Siebie zostawi bez zmian

29 grudnia 2010

W białoruskim rządzie i innych strukturach władzy zmiany sięgną 90 procent ich składu - oznajmił w środę szef administracji prezydenta Alaksandra Łukaszenki, Uładzimir Makiej. Dzień wcześniej prezydent mianował nowego premiera i wicepremierów.

Nawiązując do dokonanych już rotacji Makiej oznajmił, że na tym zmiany się nie zakończą. "Praktycznie w 90 procentach wymieniony zostanie skład rządu, władz koncernów podporządkowanych państwu, kierownictw organów sądowych i innych organów władzy państwowej" - oznajmił.

W jego ocenie nie są to jednak nadzwyczajne zmiany. Makiej przypomniał, że na początku grudnia odbył się IV Ogólnobiałoruski Zjazd Ludowy, który zatwierdził plan rozwoju kraju na pięć najbliższych lat. Jak zauważył szef administracji, postanowienia tego zjazdu mówią, że Białoruś powinna zyskać nowe oblicze i dokonać znacznych postępów m.in. w gospodarce, przemyśle i rolnictwie.

We wtorek Łukaszenka mianował nowego premiera, którym został Michaił Miasnikowicz, i wymienił pięciu z czterech wicepremierów. Rotacje, dokonane krótko po wyborach prezydenckich 19 grudnia, objęły też: administrację prezydenta, komitet kontroli państwowej i państwowego nadawcę Biełteleradiokompanię.

Kompetencje prezydenta Białorusi obejmują: mianowanie (przy akceptacji przez wyższą izbę parlamentu) prezesów i sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, Najwyższego Sądu Gospodarczego i innych sądów, a także mianowanie prokuratora generalnego i szefa Centralnej Komisji Wyborczej (CKW). Ma on też prawo odwoływać szefów i sędziów tych sądów oraz prezesa i skład CKW.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.