Gdy Wydział Przestępczości Zorganizowanej rozpracowywał Artura E, szefowie stołecznego elitarnego wydziału technik policyjnych mieli kupować od niego luksusowe samochody po zawyżonych cenach i zarobkiem dzielić się z oszustem.
Oficerowie stołecznej policji robili interesy z biznesmenem aferzystą Arturem E., prześwietlanym przez warszawską Prokuraturę Apelacyjną i rejonową w Pruszkowie. Kupowali od niego dla policji luksusowe auta po zawyżonych cenach, a zarobkiem dzielili się z Arturem E. – podejrzewają prokuratorzy.
Rzecz dotyczy elitarnego wydziału techniki operacyjnej Komendy Stołecznej Policji – zajmującego się śledzeniem, podsłuchiwaniem i podglądaniem przestępców.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.