Wybory samorządowe nie budzą emocji

22 listopada 2010

Nieco ponad 40 proc. uprawnionych oddało głos do godz. 19 w niedzielnych wyborach samorządowych. Rekordowa frekwencja była w Koszarawie w powiecie żywieckim, gdzie do urn poszło prawie 77 proc. mieszkańców. W Łodzi głosowało tylko 30 proc. obywateli.

Według danych PKW, o godzinie 19 frekwencja we wczorajszych wyborach wynosiła 43,23 proc. Najwyższa była tradycyjnie na Podkarpaciu – 47,54 proc., najniższa zaś w Opolskiem – 37,79 proc. Dla porównania, cztery lata temu o godz. 12 do urn poszło 14,6 proc. wyborców, a o 16.30 – 34,1 proc.

Eksperci prognozowali, że Polacy nie pójdą na wybory samorządowe zbyt tłumnie. Tłumaczyli to słabymi emocjami, przytłaczającą liczbą kandydatów oraz fatalną porą roku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.