Wybory samorządowe mają być początkiem powrotu do władzy Prawa i Sprawiedliwości.
Prezes Kaczyński zamierza przenieść spór między PO a PiS na najniższy szczebel i ograniczyć wpływy Platformy do największych miejscowości. Dlatego przypomina koncepcję dużych miast jako lokomotyw rozwoju przywołaną przez Michała Boniego w programie Polska 2030.
– Rozstrzyga się spór między dwiema wizjami rozwoju Polski: koncentracji środków w największych ośrodkach, by stąd dopiero przepływały do innych ośrodków, albo naszej koncepcji polityki zrównoważonego rozwoju – mówił wczoraj Kaczyński na wiecu samorządowym w Lublinie. I zapowiedział obronę pieniędzy dla mniejszych ośrodków.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.