Grozi nam blokada wschodniej granicy?

Zatrzymanym celnikom prokurator postawił zarzuty wielokrotnego przyjmowania łapówek w zamian za przyśpieszanie odpraw celnych bądź przepuszczanie towarów przez granicę bez kontroli.
Zatrzymanym celnikom prokurator postawił zarzuty wielokrotnego przyjmowania łapówek w zamian za przyśpieszanie odpraw celnych bądź przepuszczanie towarów przez granicę bez kontroli. DGP
27 października 2010

Czy grozi nam blokada wschodniej granicy? Ministerialne zarządzenie wzburzyło celników. Twierdzą, że uderzy w pracujących na pierwszej linii - ujawnia "Rzeczpospolita".

"Nie będziemy wzywać do takich działań, bo nie mamy do tego prawa. Ale znam nastroje wśród celników i wiem, że to realne" - mówi gazecie Sławomir Siwy, przewodniczący Związku Zawodowego Celnicy PL. "Tak źle w naszej formacji nie było od lat" - dodaje.

Celników oburzyło ministerialne zarządzenie o tzw. wartościowaniu stanowisk

Celników oburzyło ministerialne zarządzenie o tzw. wartościowaniu stanowisk, które weszło w życie 18 października. "Najbardziej uderzy w funkcjonariuszy, którzy pracują długo, wykonują poważne zadania, kontrole w terenie i ścigają przemytników, a nie są pupilami szefów" - uważa Artur Ciesielski, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w Służbie Celnej.

Wprowadzenie wartościowania wynika z przepisów ustawy o Służbie Celnej, która obowiązuje od 31 października 2009 r. Ministerstwo Finansów chwali rozwiązanie. Celnicy nie zostawiają na nim suchej nitki. "Otwiera furtkę do korupcji" - alarmuje Siwy. Więcej szczegółów w publikacji "Rzeczpospolitej".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.