Wciąż wiele niewiadomych w sprawie śmierci Blidy

19 czerwca 2010

Agentka ABW, która była przy tragicznej śmierci Barbary Blidy, umyła dłonie, zanim zabezpieczono na nich ślady prochu. Może więc nigdy nie dowiemy się, czy Blida popełniła samobójstwo, czy też zginęła od przypadkowego strzału w wyniku szamotaniny - zastanawia się "Gazeta Wyborcza".

Nie tylko źle zabezpieczono ślady, ale także zaniechano przeprowadzenia eksperymentów, mogących pomóc w rekonstrukcji zdarzeń.

Czy to przypadek, że na miejscu zdarzenia zjawiło się aż tyle osób, a ślady i dowody okazały się bezużyteczne - pyta "Gazeta Wyborcza".

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.