Szanghaj od kuchni, czyli jak się rozerwać podczas Expo 2010

W Szanghaju rozpoczyna się Expo 2010. Obejrzy je blisko siedemdziesiąt milionów ludzi, znajdą się wśród nich także czytelnicy „DGP”. Kiedy już zmęczą państwa nowoczesne pawilony, warto pamiętać, że największe miasto Chin to mekka smakoszy, stolica wyrafinowanych potraw.

Hitem sezonu ma być tofu cięte w wodzie i rozkwitające na oczach gości niczym chryzantema, będzie je serwować hotel Jingjang. Potrawa udała się dopiero po pięciu próbach. Tofu nie pachnie najlepiej, kucharze liczą na to, że jeśli nie zapachem, to kształtem zachęcą zachodnich gości do konsumpcji.

Pozostało 81% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.