Dziennik Gazeta Prawana logo

Jan Pospieszalski: nie wiedziałem, że bohater mojego filmu jest aktorem

28 kwietnia 2010

Jan Pospieszalski twierdzi, że o tym, że jeden z bohaterów jego dokumentu „Solidarni 2010” jest aktorem, dowiedział się już po montażu filmu. Zapewnia jednak, że nawet gdyby wiedział to wcześniej, nie wpłynęłoby to na kształt produkcji.

W poniedziałek telewizja publiczna wyemitowała dokument „Solidarni 2010”. Reportaż przygotowany przez Ewę Stankiewicz i Jana Pospieszalskiego wzbudził wiele kontrowersji. Obok treści, które przypominały fenomen wydarzeń, które miały miejsce w trakcie żałoby narodowej, po tragicznej śmierci prezydenta pojawiły się bowiem wypowiedzi atakujące Rosjan, media czy polityków niezwiązanych z obozem Lecha Kaczyńskiego. Dyskusję podgrzewa fakt, że jednym z głównych bohaterów dokumentu jest aktor – Mariusz Bulski. W ciągu pierwszych 20 minut filmu pojawia się on na ekranie sześć razy. W rozmowie z „DGP” zapewnił, że jego udział w tej produkcji ma charakter prywatny. Nie chciał natomiast odpowiedzieć na pytanie, czy poinformował twórców reportażu o swojej profesji. I czy za występ przed kamerą zainkasował gażę.

Pozostało 31% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.