Dmitrij Miedwiediew zgodził się wczoraj na obniżkę o 30 proc. ceny gazu sprzedawanego Ukrainie.
Kijów musiał jednak przystać na przedłużenie umowy o stacjonowaniu na Krymie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej po 2017 roku o co najmniej 25 lat.
Opozycja oskarża prezydenta Wiktora Janukowycza o ostateczne zamknięcie Ukrainie drzwi do NATO. Rząd przekonuje, że ustępstwa pozwolą na zmniejszenie deficytu budżetowego i ubieganie się o kredyty z MFW.
Pozostało 94% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.