Teraz czekamy na Małysza. Czy będzie kolejny medal?

20 lutego 2010

Po wicemistrzostwie olimpijskim na normalnej skoczni przed tygodniem,  Adam Małysz staje dzisiaj przed szansą zdobycia drugiego medalu igrzysk. Będzie rywalizował na obiekcie o punkcie konstrukcyjnym 125 m (HS 140) w Whistler. Początek zawodów o godz. 20.30.

Przed tygodniem Małysz przegrał tylko ze Szwajcarem Simonem Ammannem. W piątkowych kwalifikacjach lądował dużo bliżej (133,5 m) nie tylko od trzykrotnego mistrza olimpijskiego (Ammann uzyskał 140 m), ale również od Norwega Andersa Jacobsena (142,5 m). Zawodnicy z czołówki klasyfikacji generalnej Pucharu Świata skakali z 16. belki.

Identyczny wynik co Jacobsen miał Japończyk Noriaki Kasai, ale z dłuższego rozbiegu (z 20. belki).

Oprócz Małysza, w konkursie wystąpią też trzej inni reprezentanci Polski: Stefan Hula (14. pozycja), Krzysztof Miętus (16.) i Kamil Stoch (17.). Każdy z nich przekroczył 130 m.

Startują też inni Polacy

Polacy startować będą w sobotę także na innych arenach olimpijskich. Po 25. pozycji w superkombinacji i 32. w zjeździe, tym razem w supergigancie rywalizować będzie Agnieszka Daniel-Gąsienica.

W biegu łączonym 2x15 km wystąpią Maciej Kreczmer i Janusz Krężelok. Biało-czerwonych nie zabraknie także w łyżwiarstwie szybkim (Zbigniew Bródka i Konrad Niedźwiedzki na 1500 m) i zmaganiach na krótkim torze (Patrycja Maliszewska i Paula Bzura na 1500 m).


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.