Jerzy Miller, Krzysztof Kwiatkowski i Adam Giersz - według naszych informacji mają odebrać nominacje na ministrów rządu Donalda Tuska. O ile do zaprzysiężenia w ogóle dziś dojdzie. Kancelaria Prezydenta wciąż nie wie, czy zaplanowane zajęcia pozwolą prezydentowi dokonać nominacji.
– Pan prezydent ma zaplanowany kalendarz, a przynajmniej na tę chwilę jedyny wniosek, jaki otrzymaliśmy, to ten dotyczący odwołania pana ministra Drzewieckiego. Nie wiem, kiedy pojawią się następne, na razie kancelaria premiera nas o tym nie informowała – mówił nam wczoraj około 16 jeden z najbliższych współpracowników prezydenta. A inny z urzędników Pałacu Prezydenckiego dodawał: – Oczekiwanie, że pan prezydent będzie organizował jakąś uroczystość pięć minut po tym jak poprosi o to premier, jest niepoważne. Nie będziemy z tym zwlekać, ale pewne procedury muszą być dochowane.
Wniosków w Kancelarii Prezydenta nie było jednak nie bez przyczyny: ostatnie ustalenia w sprawie tego, kto ma zająć poszczególne resorty, trwały wczoraj praktycznie do późnego wieczora.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.