Dlaczego Schetyna musiał podać się do dymisji?

8 października 2009

Afera hazardowa zatrzęsła rządem Donalda Tuska. Największym przegranym jest Grzegorz Schetyna, do tej pory człowiek numer dwa i w rządzie, i w partii. Dotarliśmy do kulis jego dymisji.

W sobotę rano premier wierzył jeszcze, że minister sportu Mirosław Drzewiecki wytłumaczy się z afery hazardowej, a sprawa zakończy się na dymisji szefa klubu PO Zbigniewa Chlebowskiego. Tak by się pewnie stało, gdyby Drzewiecki lepiej wypadł na spotkaniu z dziennikarzami.

Nowe otwarcie

W niedzielę Tusk spotyka się ze Schetyną i marszałkiem Sejmu Bronisławem Komorowskim. To ta trójka decyduje o tym, kto ma odejść, a kto zostanie. O spotkaniu wiedzą tylko najbliżsi współpracownicy Tuska. Według naszych rozmówców rozważane są różne scenariusze. Konkluzja – oczyszczaniem sytuacji ma zająć się klub PO, a Schetyna ma być jego szefem. – Grzesiek nie jest zadowolony, ale musiał się zgodzić – mówi nam jego współpracownik.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.