PiS i SLD ostro negocjują w sprawie przyszłych władz telewizji publicznej. Udało nam się poznać wstępne ustalenia. Nie ma jeszcze decyzji, kto obejmie fotel prezesa w miejsce Piotra Farfała, ale dokonano już podziału anten. TVP 1 miałoby przypaść PiS, a SLD - TVP 2.

Na 16 września Farfał wyznaczył pierwsze posiedzenie nowej rady nadzorczej, która odwoła go ze stanowiska prezesa. W jej skład wchodzi 9 osób, z czego cztery są rekomendowane przez PiS i tyle samo przez Tomasza Borysiuka, członka KRRiT, który odnowił swoje związki z lewicą.

Od kilku tygodni trwają przymiarki, ile osób i kto zasiądzie we władzach telewizji publicznej. Ma to być efekt kompromisu pomiędzy PiS a lewicą. Według informacji DZIENNIKA jest dwóch głównych kandydatów na fotel prezesa TVP - Janusz Pietkiewicz (były dyrektor Teatru Narodowego w Warszawie) i Wojciech Pawlak (były dyrektor TVP 2).

Nazwisko tego ostatniego wysunęło się w ostatnich dniach na prowadzenie."Wojciech Pawlak wydaje się być jedynym kompromisowym kandydatem, którego może zaakceptować zarówno PiS, jak i SLD.

Poza tym to stary kumpel Wiesława Walendziaka" - mówi nasz rozmówca, który uczestniczy w negocjacjach.A to Walendziak - były prezes TVP i były poseł PiS - ma być jednym z tych, którzy prowadzą nieoficjalne rozmowy w sprawie obsady mediów publicznych.

Po drugiej stronie negocjacji zasiada Robert Kwiatkowski, także były szef TVP, któremu Grzegorz Napieralski, szef SLD, dał pełnomocnictwa, aby prowadził rozmowy.Według naszych informacji ponad tydzień temu Kwiatkowski rozmawiał z Pawlakiem o prezesurze.

Więcej w Dziennik.pl

Anna Nalewajk, Grzegorz Osiecki