Jarosław Gowin liczy na to, że w resorcie rozwoju zyska wsparcie przedsiębiorców i samorządowców. Zbigniew Ziobro na większe możliwości realizowania agendy światopoglądowej.
W przyszłym tygodniu Solidarna Polska i Porozumienie stracą po jednym resorcie. Szykowanie się do zmian trwa już dziś. Jadwiga Emilewicz, która opuszcza nie tylko rząd, lecz także Porozumienie, odmalowała już nawet gabinet dla swojego następcy Jarosława Gowina. Porozumienie utrzyma Ministerstwo Rozwoju, w którym dodatkowo znajdzie się dział „praca”. Do wyprowadzki z resortu szykuje się nie tylko dotychczasowa szefowa, dymisję już złożył jej zastępca Krzysztof Mazur. ‒ Przyszedłem tu, by pracować z Jadwigą Emilewicz. Wraz z nią postanowiłem odejść ‒ oświadczył.
Resort rozwoju wzmocni się nie tylko w związku z dołożeniem mu kompetencji związanych z działem „praca”. Także to, że pokieruje nim lider Porozumienia i przyszły wicepremier Jarosław Gowin, świadczy, że koalicjant PiS zamierza wiele zainwestować w swoją „ministerialną enklawę”.