Powiatowy dom zły na podsłuchu. Dzięki policjantom poznasz tajemnice sąsiadów

Policja
PolicjaShutterStock
13 maja 2020

Włamania, domowe awantury, ucieczki z kwarantanny, alkoholowe libacje, przejazd rządowej kolumny. W policji wszystko słychać, a bohaterowie są znani z imienia i nazwiska.

Wystarczy sprzęt za kilkaset złotych. Bez problemu można kupić go w internecie. W Warszawie w dobrej jakości urządzenia można się zaopatrzyć 200 m od Komendy Stołecznej Policji. Później wystarczy już tylko znaleźć – również w internecie – częstotliwość, na której komunikują się funkcjonariusze. Wtedy świat tajemnic służbowych przestaje być zamknięty – łączność nie jest szyfrowana, nie ma zabezpieczenia kryptograficznego i można słuchać policjantów przy pracy niczym radia. Podawane są dane osobowe, dokładne adresy z numerami mieszkań, numery PESEL, informacje, kto jest w kwarantannie, kto wyszedł z więzienia, kogo nie przyjęli do szpitala psychiatrycznego.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.