Fukuyama: Populiści zwykle koncentrują się na obietnicach ograniczenia imigracji. Zwiększanie wydatków społecznych przez PiS to ciekawa innowacja
Rozmawiamy w przeddzień wyborów w Polsce. Sondaże dają PiS ponad 40 proc. Opozycja twierdzi, że jeśli PiS wygra, wykorzysta drugą kadencję do domknięcia systemu autorytarnego. Może to nasz środkowoeuropejski koniec historii, a demokracja liberalna była jedynie epizodem?
Nie sądzę, by cokolwiek było przesądzone. Ludzie są zdolni do dokonywania wyborów i los tego rządu będzie zależał od jego osiągnięć. Ale doszliście do niebezpiecznego momentu, który wcześniej osiągnęły Węgry. Demokracja znika, jeśli pojawia się partia zdolna i gotowa do zmiany zasad gry do takiego stopnia, by uniemożliwić innym partiom dojście do władzy. Ale w Europie trudno do tego doprowadzić. Unia Europejska ma możliwości blokujące taki rozwój wydarzeń.