Do końca roku ma być oddanych blisko 350 km tras szybkiego ruchu. Jeśli się uda, łączna długość dróg zbudowanych za rządów PiS będzie tylko nieznacznie mniejsza niż powstałych w czasie drugiej kadencji PO-PSL.
Jeszcze na początku roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zapowiadali, że w tym roku zostanie oddanych blisko 500 km szybkich tras. Te obietnice są już nierealne. Łączna długość otwieranych dróg zmniejszy się przynajmniej o 50 km.
Autopromocja
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.